KIBICE KĘTRZYŃSKIEJ LIGI FUTSALU KOCHAJĄ ZALANYCH, A ONI W PORYWAJĄCY SPOSÓB WYGRYWAJĄ MECZ ZA MECZEM I SĄ WICELIDERAMI

To, co dzisiaj pokazali piłkarze Zalanych z pewnością przejdzie do historii Kętrzyńskiej Ligi Futsalu. Wspólnie z zespołem Extreme Team stworzyli widowisko, które na długo zostanie w pamięci kibiców.

Spotkanie Zalanych z Extreme Team miało swoją stawkę. Zwycięzca piął się na drugie miejsce w tabeli. Dlatego od początku obie drużyny ruszyły do ataku. Pierwszego gola strzelili Extreme Team (niezawodny Maciej Duczek), ale do przerwy było już 2:1 dla Zalanych, w których znakomite dzisiaj spotkanie rozgrywał Marcin Swacha. Potem do głosu doszli piłkarze Extreme Team i strzelając dwa gole wyszli na prowadzenie 3:2 i wydawało się, że kontrolują mecz. Nic z tego, Zalani tak przyspieszyli swoje akcje, że rywale nie mogli nadążyć. Po drodze nie trafili karnego, zarobili żółtko, a na boisku szalał Marcin Swacha, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie 4:3 i już go nie oddał. Ostatnia minuta to był prawdziwy rollercoaster. Akcja za akcję, strzał za strzał. Marcin Swacha trafiał dwukrotnie w słupek, ale za trzecim razem w końcu piłka trafiła do bramki i Zalani mogli się długo cieszyć z cennego zwycięstwa a razem z nimi kibice, którzy do końca wierzyli w zwycięstwo swoich ulubieńców.

Oprócz Marcina Swachy do grona największych bohaterów tego spotkania należy zaliczyć również bramkarza Zalanych Daniela Zadrogę. Kilka jego interwencji uratowało zespół przed utratą bramki. Wszyscy zawodnicy Zalanych zagrali znakomicie, więc zasługują na wymienienie: oprócz wymienionych także Kamil Łysynkiewicz, Przemysław Szmyglewski, Patryk Grzegulski, Daniel Łastówka, Konrad Baran oraz Mateusz Buczel.

Sporo emocji było również z pierwszym dzisiejszym spotkaniu. Carolewia zagrała z liderem Chorzela Team. Przez większą część spotkania mecz wyglądał jak wewnętrzna gierka piłkarzy Granicy. I to jak gierka. Nikt nie odstawiał nogi, a walka o punkty toczyła się do ostatnich sekund. Znakomite spotkanie w zespole Carolewii rozegrał Mikołaj Rałowiec, zdobywca dwóch goli. Końcowy remis, jak to mówią znani komentatorzy sportowi nie krzywdzi żadnej ze stron, ale bardziej na punktach zależało Carolewii.

W tabeli niezmiennie prowadzi Chorzela, a za nią sześć zespołów, które dzieli jedynie 3 punkty. Do ostatniej kolejki czekają kibiców wielkie emocje. Coraz bliżej ostatniego miejsca gwarantującego udział w play-off jest ekipa KWB, która dzisiaj pokonała Bon Voyage.

Następna runda spotkań już za tydzień w hali MOSiR.

jz

WYNIKI 9 KOLEJKI:

Carolewia – Chorzela Team 4:4

Krizzo – Wilczek Wilkowo 1:7

Zalani – Extreme Team 4:3

BBO – Team Smokowo 2:9

KWB – Bon Voyage 5:0

TABELA:

1 Chorzela Team …… 8 22 83:17

2 Zalani ………………… 8 18 52:23

3 Wilczek ……. ……….. 8 17 52:32

4 Nowa Różanka ……. 8 16 50:20

5 Krizzo …………………. 8 16 39:17

6 Extreme Team …… 8 15 36:26

7 Carolewia ……………. 9 15 37:30

8 KWB …………………… 8   6 25:42

9 Bon Voyage ………… 9   3 36:71

10 Team Smokowo … 8 3 19:59

11 BBO ………………….. 8 0 10:102

%d bloggers like this: