Rewelacyjny początek sezonu w wykonaniu Granicy Kętrzyn. W sobotę derby z Korszami 21 sierpnia 2018

Znakomicie rozpoczęła nowy sezon rozgrywek IV ligi kętrzyńska Granica. Po trzech wygranych spotkaniach z kompletem punktów kętrzynianie są na drugim miejscu w tabeli. W najbliższą sobotę Granicę czeka ich trudny pojedynek z MKS Korsze.

Granica na razie gromi rywali. Po wygranych z Drwęcą (5:1), Czarnymi Olecko (4:1) i Tęczą Miłomłyn (3:0) kętrzynianie są na drugim miejscu w tabeli. Tomasz Piec, trener kętrzynian cieszy się ze zwycięstw. Mówi, że to jeszcze efekt znakomicie przepracowanej zimy.

– Spokojnie, najtrudniejsze mecze wciąż jeszcze przed nami – tonuje entuzjastyczne nastroje Tomasz Piec.

Trener podkreśla, że w tych trzech pierwszym spotkaniach zawodnicy Granicy zagrali to, co zostało „rozrysowane” w szatni. 12 bramek strzeliło dla Granicy aż 9 zawodników. Dwie z nich strzelił Krzysztof Łokietek, który występuje na boisku jako defensywny pomocnik. Tomasz Piec uważa, że efekt „szerokiej kadry”.

– W każdym spotkaniu mogę ustawić taktykę pod konkretnego przeciwnika – mówi Tomasz Piec.

W ostatnim meczu w Miłomłynie trener spodziewał się „lagi”, dlatego w pierwszej jedenastce wyszli ci, którzy potrafią grać dobrze głową. I to dało efekt w drugiej połowie, kiedy to kętrzynianie strzelili trzy gole.

Po meczu w Miłomłynie z gry dla Granicy zrezygnował Aleksandr Emalianov, który nie wyszedł w „pierwszej jedenastce”. Tomasz Piec wyjaśnia, że w czym jak w czym, ale w grze głową Saszka akurat nie jest mistrzem, dlatego nie zagrał. Piec w pewnym sensie rozumie Rosjanina,bo to bardzo ambitny piłkarz, który chce przede wszystkim grać. Wybrał Drwęcę, więc tam pewnie trener od niego będzie rozpoczynał ustalanie wyjściowej „jedenastki”.

W najbliższą sobotę na boisku przy Kazimierza Wielkiego Granica zmierzy się z MKS Korsze w 4 kolejce rozgrywek IV ligi. Tydzień później do Kętrzyna przyjedzie Tęcza Biskupiec. Tomasz Piec uważa, że dopiero po tych dwóch spotkaniach będziemy znali realną siłę naszej drużyny.

– To solidne zespoły i o punkty z nimi trzeba będzie mocno walczyć – mówi Tomasz Piec.

Zajrzeliśmy przy okazji do klubowego archiwum, by dowiedzieć się, kiedy ostatnio Granica tak dobrze rozpoczynała sezon w IV lidze. W sezonie 2010/2011 Granica wygrała pierwszych dziewięć spotkań, dopiero w 10 kolejce straciła punkty remisując w Elblągu z Olimpią 1:1. Pierwszą porażkę piłkarze Granicy zanotowali dopiero w 16 kolejce w Nidzicy, przegrywając 27 marca ze Startem 2:3.

W sezonie 2009/2010 kętrzynianie wygrali 4 pierwsze spotkania w lidze, a w sezonie 2014/2015 trzy.

jz

%d bloggers like this: