Niestety, kętrzynianom uciekły kolejne punkty. MKS MOSiR – Szczypiorniak Gniezno 23:27 (11:12)

195

Trzy punkty ligowe były blisko. Niestety zabrakło konsekwencji i przestrzegania rad trenera, a kilka prostych błędów w ataku i niecelne strzały dopełniły reszty. Drugoligowi pilarze ręczni musieli uznać wyższość gości z Gniezna. Wynik meczu to 23:27.

9 marca w kętrzyńskiej hali MOSiR odbył się mecz II ligi piłki ręcznej mężczyzn. Tym razem przeciwnikiem MKS MOSiR był zespół z Gniezna. Początek spotkania bardzo nerwowy w wykonaniu obu zespołów. Jednak na plus ten fragment meczu mogą zapisać sobie goście, którzy dość szybko osiągnęli dwubramkową przewagę. W miarę upływu czasu gra się jednak wyrównała, a pierwsza połowa zakończyła się tylko jednobramkowym prowadzeniem gości 12:11. W drugiej połowie spotkania kętrzynianie szybko wyrównali, a bliski remisu wynik  utrzymywał się niemal do 45 minuty. Wówczas to goście uzyskali 2-3 bramkową przewagę, którą nie tylko potrafili utrzymać do końcowego gwizdka sędziego ale nawet ją powiększyć. Końcowy wynik meczu brzmiał 27:23 dla gości z Gniezna.

Mimo stosującego na dobrym poziomie spotkania trener kętrzynian Cezary Tyszka – czemu nie należy się dziwić – nie był do końca zadowolony z postawy zespołu.

– O ile dzisiaj obrona zagrała nieźle, to mam pretensje do piłkarzy drugiej linii, którzy nie słuchali moich rad i starali się układać grę po swojemu. To wszystko, mimo bardzo wyrównanej walki przełożyło się na końcowy wynik i utratę kolejnych punktów lidze – ocenia trener.

Najbliższe spotkanie drugoligowych piłkarzy MKS MOSiR na sali przy ul. Kazimierza Wielkiego odbędzie się 16 marca o godzinie 16.00. Tym razem przeciwnikiem naszych piłkarzy ręcznych będzie zespół MKS Sambor II Tczew. Kibice, którzy często stanowią o sile drużyny,  będą mile widziani.

fj