Turniej w kategorii „Miksty” na zakończenie rozgrywek w siatkowej piłce plażowej

310

Cykl turniejów piłki plażowej na obiektach „Kętrzynianki” dobiegł końca.  Zakończył go sobotni turniej w kategorii „Mikstów”, w którym wzięło udział 10 zespołów z regionu. 

Lato na obiektach „Kętrzynianki” to poza basenami, głównie cykl turniejów siatkówki plażowej. Niestety, podobnie jak lato tak  i wakacje powoli dobiegają końca. Nadszedł zatem czas zakończenia rozgrywek turniejowych na boiskach do piłki plażowej na obiekcie „Kętrzynianki”.

W ostatnim turnieju tego lata (sobota 24 sierpnia), po kilkugodzinnych zmaganiach  na boiskach do piłki plażowej wystąpiło 10 zespołów dwuosobowych z Olsztyna, Przemyśla, Bartoszyc, Ostródy, Krotoszyna i Kętrzyna. W  turnieju zwyciężyła para Ola Ryglewicz/Patryk Kulpaka (Bartoszyce) przed duetem Klaudia Parczyńska (Krotoszyn)/Damian Piórkowski (Kętrzyn). Trzecie miejsce przypadło w udziale parze  Irmina Sikora (Przemyśl)/ Adam Pawłowski (Kętrzyn), a czwarte Magdzie i Pawłowi Borkowskim (Olsztyn).

W tym roku Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zorganizował i przeprowadził pięć turniejów siatkówki, które rozegrano na terenie kompleksu sportowego „Kętrzynianka”. Jako, że pogoda dopisywała, stąd też wszystkie turnieje (2 turnieje mężczyzn, 2 turnieje „Mikstów” jeden turniej kobiet) cieszyły się dużym zainteresowaniem i frekwencją, a przede wszystkim wysokim poziomem rozgrywek

– Cieszy fakt, że ci którzy zdecydowali się wziąć udział w naszych turniejach  wyrażali bardzo pozytywne opinie zarówno  o miejscu jak i organizacji zawodów. Stąd też zapewne  w przyszłym roku tego typu turnieje będziemy kontynuować  a nie wykluczam, że być może również zwiększymy ich ilość. Ta dyscyplina staje się  coraz bardziej popularna, szczególnie w okresie wakacyjnym – mówi Krzysztof Krupienik, pracownik kętrzyńskiego MOSiR-u.

Organizacja rozgrywek turniejowych nie byłaby możliwa w tak dużym zakresie gdyby nie wsparcie sponsorów. Organizatorzy dziękują Krzysztofowi Kajrysowi, Piotrowi Pietrasowi (City Club) oraz drogerii „HEBE”.

fj