Kętrzyńska Liga Biegowa „Kętrzyński kilometr” budzi podziw i zainteresowanie

422

Kętrzyński Kilometr to niewątpliwie cenna inicjatywa zwłaszcza w czasach kiedy ze względu na zagrożenie koronawirusem wiele miast, w których odbywały się tego typu imprezy biegowe po prostu z nich zrezygnowało. Nic zatem dziwnego, że do organizatorów docierają nie tylko gratulacje z wielu miast Polski ale również wzrasta zainteresowanie możliwością udziału w nim wielu biegaczy profesjonalnych .

W miniony czwartek na stadionie miejskim odbył się trzeci już cykl Kętrzyńskiej Ligi Biegowej „Kętrzyński kilometr”. Wzięło w nim udział niemal 80 biegaczy w różnym wieku (najmłodsza – 2 latka, najstarszy biegacz 60+). Zgodnie z regulaminem, w zależności od wieku, biegacze rywalizowali na dystansie 100, 200, 500 i 1000 metrów. O ile podczas biegów w grupie dzieci najistotniejsze nie było miejsce, a liczyło się ukończenie biegu oraz medal (dla wielu pierwszy) i słodkie „co – nieco”, o tyle w przypadku dorosłych liczył się przede wszystkim czas. Podobnie jak w poprzednich cyklach i tym razem całość imprezy z zainteresowaniem obserwował i rozmawiał także z uczestnikami biegów Burmistrz Miasta Kętrzyn Ryszard Niedziółka.

Co istotne „Kętrzyński kilometr” spostrzegany jest jako bardzo cenna inicjatywa, a do biegania włączają się kolejne grupy uczestników . W czwartkowej edycji cyklu do udziału w Kętrzyńskiej Lidze Biegowej „Kętrzyński kilometr” włączyła się również kilkunastoosobowa grupa najmłodszych piłkarzy Granicy, a w kolejnym cyklu swój udział zapowiedziały także siatkarki MKS MOSiR Kętrzyn. Na tym jednak nie koniec. Bardzo ciekawie zapowiadają się wrześniowe edycje biegów.

– Wakacje dobiegają końca, a zatem do udziału we wrześniowych edycjach cyklu chcemy zaprosić również szkoły. Ponadto nasza idea popularyzacji sportów lekkoatletycznych jest także poza Kętrzynem. Mamy na ten temat bardzo pozytywne opinie z Olsztyna a nawet z Warszawy. Przede wszystkim gratulowano nam takiego pomysłu i ożywienia stadionu. My zaś chcemy, żeby ten piękny obiekt tętnił życiem. Tak jak już wspomniałem, chcemy kierować sporty lekkoatletyczne przede wszystkim do szkół kętrzyńskich ale mamy też sygnały, że na ostatnie na dwie edycje zamierzają przyjechać aktywni sportowo zawodnicy z Olsztyna i okolicznych miast, którzy chcą się zmierzyć na dystansie 1000 m metrów – mówi Krzysztof Krupienik z MOSiR-u, współorganizator Kętrzyńskiej Ligi Biegowej i jednocześnie dodaje: – Zgodnie z regulaminem, udział w dwóch edycjach „Kętrzyńskiego kilometra” powoduje, że nawet przyjezdni mogą wygrać ranking w danej kategorii wiekowej. Z tego należy się cieszyć. My musimy podołać wyzwaniom. Już planujemy organizację pomiarów elektronicznych żeby profesjonalnie mierzyć czas. Większość przyszłych uczestników zapewne obejmie nasz region z jednego prostego powodu. Te imprezy, które były organizowane cyklicznie w regionie niestety wypadły z kalendarza ze względy na pandemię koronawirusa. Kętrzyn jednak postanowił – wprawdzie w mniejszym wydaniu – to zrobić. W związku z tym ci , którzy biegają starają się trochę tej adrenaliny poczuć uczestnicząc w tego typu organizowanych biegach.

Obserwując zmagania na bieżni, bez cienia wątpliwości można stwierdzić, że dla wielu osób bieganie wywołuje radość i pozytywne nastawienie do świata. Dla wielu to coś więcej niż sport – to pasja i sposób na zdrowie oraz aktywne rodzinne spędzenie czasu. Świadczy o tym chociażby udział w biegach całych rodzin, a często najmłodsi biegacze starają się dopingować swoich rodziców i próbują z nimi przebiec cały kilometr. Bieganie, to przecież także stawianie sobie celów i ich realizacja oraz budowanie charakteru.

Organizatorami zmagań biegowych jest miasto Kętrzyn, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kętrzynie oraz Drużyna ML.